Tragiczne zdarzenie miało miejsce w Omagh w Północnej Irlandii. Sprawca, którego personaliów jak dotąd nie ustalono, wrzucił od strony ogrodu butelkę z łatwopalną cieczą. Wybiła ona okno w kuchni i szybko spowodowała zajęcie się tej części mieszkania.
W domu znajdowała się młoda kobieta, jaj sześcioletnia córka i ich przyjaciel. Na całe szczęście żadne z nich nie ucierpiało.
Przestępstwo zostało zgłoszone policji. Jest traktowane jako sprawa na tle nacjonalistycznym, bo takie jest najprawdopodobniej tło podpalenia.
Radny Martin McColgan który mieszka w pobliżu miejsca podpalenia od ponad 30 lat nie wierzy w taką przyczynę zajścia. Nawet ogłosił publicznie, że nie zgadza się z takim tłem sprawy. Jego zdaniem tamtejsze społeczeństwo jest spokojne i tolerancyjne. Mówi, że nie ma tu napięć i podobne incydenty wcześniej się nie wydarzały.
Chociaż dodaje, że nie tak dawno miało tu miejsce inne podpalenie i też dotyczyło Polaka. Jednak nie było podejrzewane o tło narodowościowe.
Policja prosi o kontakt każdego, kto jest w stanie udzielić jakichkolwiek informacji na temat zajścia. Można się zgłaszać pod numer telefonu 0845 600 8000 lub anonimowo pod 0800 555 111.
A Wy, Polacy z Irlandii Północnej, jaką macie opinię na temat tolerancji u jej mieszkańców? Czujecie się przez nich ciepło przyjęci? Macie przyjaciół, którzy są rdzennymi mieszkańcami? Może jesteście z kimś „stąd” w związku? Spotkaliście się kiedyś z agresją na tle nacjonalistycznym? Zapraszamy do dyskusji na naszym forum.

Listopad 23rd, 2009 at 1:19 pm
tez mieszkam w omagh…i jesli chodzi o mnie i moich znajomych to do tej pory niespotkalem sie z przejawami nietolerancji czy ksenofobii…ale kto wie co bedzie